Jeszcze do niedawna na śniadanie jadłam głównie płatki owsiane z owocami i dodatkami(typu, orzechy, wiórki kokosowe), potem przerzuciłam się na kaszę jaglaną. Dopiero od czasu detoksu cukrowego moje śniadania to jajka i jest to dla mnie w tej chwili zdecydowanie najlepszy wybór.
Mam moje trzy ulubione śniadania właśnie z jajkami w roli głownej.
Pierwsze z nich to czekoladowo bananowe placki:) To śniadanie jest bardziej na słodko, teraz już rzadko takie jem, ale jednak dobrze mi się kojarzy.
Składniki:
-2 jajka
-kakao/karob - ilość zależy od własnych upodobań
-banan - też zależy jak bardzo słodkie lubicie
-mąka kokosowa - do uzyskania odpowiedniej konsystencji
Wszystkie składniki wymieszać a banana ugnieść widelcem. Z podanej ilości wychodzi 7-8 placków wielkości jak na zdjęciu.
Ja je smażę na oleju kokosowym. Jedynie na co trzeba zwrócić uwagę przy zmażeniu, to żeby patelnia była bardzo mocno rozgrzana, wtedy placki będą się dobrze przewracać.
Wersja ze zmiksowanym kremem kokosowym z pomarańczą;)
Placki marchewkowo-kokosowe
Te placki odkryłam dopiero podczas detoksu cukrowego. Są przepyszne. Jeśli użyjemy do nich zmielonych wiórek to wtedy są bardziej kokosowe.
Składniki:
- 2 jajka
-marchewka jedna nieduża
-mąka kokosowa do uzyskania odpowiedniej konsystencji
-ewentualnie zmielone wiórki kokosowe
-cynamon
Marchewkę zetrzeć na tarce i wymieszać wszystkie składniki. Tak samo jak z poprzednimi plackami, trzeba je smażyć na bardzo dobrze rozgrzanej patelni, a najlepiej smakują na oleju kokosowym;)
Placki można zjeść z dowolnymi dodatkami. W moim przypadku byłą to pasta ze słonecznika i odrobiny miodu. Łyżeczkę słonecznika zmieliłam w młynku do kawy, dodałam miodu i posmarowałam tym placki.
Tak rozpoczęty dzień nie może być inny jak tylko udany! :D
Tutaj wersja wyjściowa;)
Jajka sadzone z boczkiem
W tym przyapdku składników ani przepisu raczej podawać nie trzeba ;)
Jajka zawsze sadzę w parpryce na tłuszczu z boczku. Do tego dowolne dodatki, u mnie najczęściej są to pieczarki plus jakieś warzywa.
Na zdjęciu jest to akurat rukola z pieczarkami;)
Chyba nigdy nie wyszłam z domu bez śniadania. A dzień jest jeszcze lepszy gdy po śniadaniu mam kolejne pół godziny na wypicie kawy z moim ukochanym mlekiem kokosowym!:)




